R.Bogusławski: mimo limitów inwestycyjnych będą różnice w wynikach PPK

01.08.2019 | analizy.pl

Jak wybrać instytucję PPK, by za kilka lat pracownicy nie przychodzili z pretensjami do pracodawcy? Warto brać pod uwagę dotychczasową efektywność instytucji, która ma prowadzić PPK w firmie – podpowiada Rafał Bogusławski

Dotychczasowe wyniki i efektywność zarządzania są ważne, mimo że są to wyniki historyczne. – Na razie możemy wnioskować tylko na podstawie tego, jak firmy, które zgłosiły się do PPK, zarządzają funduszami, którymi już zarządzają. Lata doświadczeń pokazują, że te firmy, które mają poukładany proces inwestycyjny, najczęściej w długim dystansie go powtarzają. To oznacza, że nie jest to przypadkowy ruch, czyli jeden bardzo dobry rok. Jest to pewna tendencja, że te najlepsze firmy są zawsze wysoko. Może nie na pierwszym miejscu, ale są wysoko – wyjaśnia Rafał Bogusławski, dyrektor ds. strategii i rozwoju
produktów oszczędnościowych Analiz Online.
 
Ekspert podkreśla jednocześnie, że nie można przewidzieć przyszłości i wybór najlepszej instytucji nie gwarantuje, że zarządzający nie popełnią żadnego błędu. Chodzi o to, by w instytucji zarządzającej PPK funkcjonowały sprawdzone mechanizmy, które pozwalają unikać błędów katastrofalnych, takich, które nie będą do odpracowania przez lata.
 
Generalnie inwestowanie, zwłaszcza długoterminowe, jest tak naprawdę grą błędów. Lubię grać w tenisa, a to też jest gra błędów. Tam nie można przegrywać za dużo punktów. Nie zawsze trzeba być bardzo agresywnym w długoterminowym inwestowaniu. Te firmy, które kontrolują ryzyko, unikają koszmarnych wpadek, czyli popełnienia błędu, który kosztuje wynik na przykład z dwóch lat, bo to dyskredytuje w ogóle taką firmę. Nie ma możliwości by nie popełnić błędu. Natomiast jeżeli są w stanie zarabiać przez większość czasu i unikać dużych błędów, to będą zawsze wśród najlepszych firm. To wystarcza, żeby w perspektywie 2030 lat stopy zwrotu dla klientów były satysfakcjonujące – mówi Bogusławski.
 
Instytucje zarządzające funduszami w ramach PPK nie będą miały pełnej swobody w  inwestowaniu. Te możliwości są ograniczone ustawowymi limitami. Mimo to – jak przekonuje Rafał Bogusławski – różnice w wynikach mogą być duże. – Patrząc na te limity, możliwości dla zarządzającego są wystarczająco duże, żeby w perspektywie kilku lat różnice pomiędzy funduszami zarządzanymi przez różne instytucje finansowe były na tyle istotne, żeby uczestnicy je zobaczyli – mówi Bogusławski.
 

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

TAGI:

PPKRafał Bogusławski

zobacz także

↑ na górę