​M.Rusewicz: za ostre regulacje, za słaby corporate governance

11.12.2018 | Zespół Analiz Online

Potrzebny jest lepszy ład korporacyjny zwłaszcza w spółkach z WIG20. Zamiast obniżać wymogi dla osób powoływanych do rad nadzorczych warto byłoby te wymogi podnieść. Z kolei nowe unijne regulacje nie odpowiadają poziomowi rozwoju polskiego rynku, a ich sposób wprowadzania jest zbyt rygorystyczny.

Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych mówi w rozmowie z Robertem Stanilewiczem na Analizy.player o tym, że krytycznie ocenia unijne regulacje i ich sposób wprowadzania na polskim rynku.
„Ja nie uważam, że rozwiązania związane z MIFIDII czy MAR odpowiadają poziomowi rozwoju dzisiejszego polskiego rynku. Dla takich krajów jak Wielka Brytania są czymś, co tam już funkcjonuje, a u nas oznaczają wielką rewolucję. Również to w jaki sposób jest to wprowadzane wydaje mi się, że jest dużo bardziej rygorystycznie niż mogłoby być” – mówi prezes Rusewicz.

Pytana o przyszłość Otwartych Funduszy Emerytalnych, Małgorzata Rusewicz odpowiada, że ciągle jest ryzyko przejęcia tych aktywów przez państwo. 

Prawie dwa i pół roku temu ówczesny wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiedział przekształcenie OFE w fundusze inwestycyjne. Większość środków o obecnej wartości ok. 154 mld zł miałoby się zamienić w prywatny kapitał dotychczasowych członków OFE. O tym projekcie w dalszym ciągu niewiele wiadomo. Prezes IGTE zwraca uwagę na niedawną odpowiedź Ministerstwa Finansów na interpelację poselską w tej sprawie. Wynika z niej, że projekt ustawy odpowiadający zapowiedziom z 2016 roku ma powstać na jesieni 2019 roku. Wciąż jest jednak ryzyko nacjonalizacji OFE. Rusewicz przypomina, że takie postulaty pojawiały się już ze strony Ministerstwa Rodziny, więc nie można tego wykluczyć.

Wywiad przeprowadzony we wnętrzu myhive Crown Tower dzięki uprzejmości IMMOFINANZ, właściciela marki myhive (www.myhive-offices.com)

TAGI:

analizy.playerIGTEMałgorzata Rusewicz

zobacz także

↑ na górę