Rating dla BPH Obligacji 2 - nowi zarządzający muszą się zmierzyć ze schedą po poprzedniku
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Bardzo dobry rating subfunduszu BPH Obligacji 2 miał swoje uzasadnienie nie tylko w świetnej charakterystyce samego produktu, ale również bardzo wysokiej ocenie kompetencji zarządzającego. Dobre postrzeganie funduszu miało nierozerwalny związek z osobą Witolda Chuścia, który przez 3 lata do września 2010 roku kierował subfunduszem BPH Obligacji 2. Był on nie tylko pomysłodawcą inwestycyjnych idei, ale również jej najważniejszym wykonawcą. Przy okazji poprzednich ratingów zwracaliśmy uwagę, że największym zagrożeniem dla wyników funduszu byłoby jego odejście. Stąd też, kiedy przestał on uczestniczyć w procesie inwestycyjnym zostaliśmy zmuszeni do rewizji naszej wcześniejszej oceny. Chociaż odejście Chuścia nie ma wpływu na bazowe założenia procesu inwestycyjnego i ma niewielki wpływ na kształt deklarowanej polityki inwestycyjnej, to jednak ze względu na duże konsekwencje zmiany samego zarządzającego, charakter funduszu może ulec sporej modyfikacji. Jak pokazują nasze doświadczenia odejście zarządzającego, szczególnie w przypadku produktów autorskich, wywołuje szereg konsekwencji, które mają wpływ na większości parametrów funduszu. W tym kontekście najważniejszy wydaje się fakt, że subfundusz BPH Obligacji 2 traci swój autorski charakter. Nowi zarządzający tj. Michał Hołda oraz Piotr Nowak będą zarządzać subfunduszem jako tandem, co oznacza zespołowy tryb podejmowania decyzji inwestycyjnych. Zgodnie z obowiązującymi założeniami zmodyfikowanego procesu inwestycyjnego w BPH TFI, swoboda zarządzających będzie mniejszą, niż ta jaką posiadał Chuść. Należy to łączyć z mniejszym doświadczeniem jego następców. Nie musi to oczywiście oznaczać automatycznego pogorszenia jakości decyzji inwestycyjnych, ale w zaistniałej sytuacji takie ryzyko należy jednak brać pod uwagę. Istnieje również spore prawdopodobieństwo, że skład i struktura funduszu, a w konsekwencji również jego wyniki zbliżą się do jego benchmarku. Jednak tempo wdrożenia tych zmian może być wolniejsze, niż życzyliby sobie nowi zarządzający. Wynika to przede wszystkim ze struktury portfela, w którym znaczną pozycję stanowią mało obligacje denominowane w euro. Wynikające z rosnącej inflacji pogorszenie sytuacji na rynku obligacji wraz ze zmianą kierunku strumienia pieniędzy (przewaga umorzeń nad wpłatami) dodatkowo podnoszą poprzeczkę nowym zarządzającym. Mniejsza autonomia zarządzających, konieczność dokonywania inwestycji w drodze dwuosobowego konsensusu oraz sytuacja na rynku długu sprawią, że w naszej ocenie subfundusz będzie cechował mniejszy potencjał generowania dodatkowej stopy zwrotu. Suma powyższych ryzyk sprawia, że obniżamy z 5 do 3 gwiazdek ocenę ratingową subfunduszu BPH Obligacji 2. Jest bowiem mało prawdopodobne, aby nowy sposób zarządzania subfunduszem dawał szanse na skuteczne odtworzenie jego charakterystyki z poprzednich lat.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania