Rating dla PZU Papierów Dłużnych POLONEZ - niskie koszty i bezpieczeństwo to obecnie jedyne zalety
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
O funduszu PZU Papierów Dłużnych POLONEZ FIO nie można ostatnio powiedzieć zbyt wiele dobrego. Największą jego zaletą są niskie koszty. A nie jest to przecież parametr, którym powinniśmy się kierować przy wyborze funduszu w pierwszej kolejności. Zaletą jest również postawienie na bezpieczeństwo (bezpieczny proces oraz portfel), co oznacza, iż fundusz nie powinien zaliczyć większej wpadki. Jednak z drugiej strony bardzo ostrożne podejście utrudnia wypracowanie konkurencyjnych wyników. Martwią szczególnie słabe wyniki, które fundusz wypracowuje dwóch lat. Zarówno rok 2009, jak i pierwsze 7 miesięcy tego roku zakończył on na ostatnim miejscu w grupie liczącej 8 produktów. Zysk za 2009 rok na poziomie +1,8% był słabszy nawet od benchmarku, który nie należy do trudnych do pobicia (inflacja). Słabe wyniki to efekt splotu kilku czynników. Po pierwsze sporym problemem w przypadku PZU AM, czyli spółce zarządzającej funduszami TFI PZU jest duża rotacja zarządzających. Tomasz Glinicki, który odpowiada za fundusz dopiero od października 2009 roku, niewątpliwie jest doświadczonym zarządzającym i ma bardzo dużą wiedzę, jednak naszym zdaniem ma zbyt szerokie obowiązki. Po drugie utrudnieniem dla zarządzających mogą być wymagania stawiane przez klienta spółki czyli TFI PZU, dla którego najważniejsze jest bezpieczeństwo inwestycji. Z tego powodu faktycznie realizowana polityka lokacyjna jest bardziej zachowawcza niż dopuszczona w statucie, a także od polityki stosowanej przez wiele funduszy dłużnych działających na naszym rynku. Aktywa są w głównej mierze lokowane w papiery Skarbu Państwa. Korzystanie z dodatkowych instrumentów charakteryzujących się wyższym ryzykiem, takich jak np. papiery korporacyjne, obligacje denominowane w obcej walucie, czy korzystanie z dźwigni finansowej są istotnie ograniczone. Ponieważ szczególnie ostatni okres był dla tego typu instrumentów bardzo dobry, można zaryzykować tezę, iż gdy rynek się ustabilizuje , fundusz może poprawić swoją pozycję na tle grupy porównawczej. Tym bardziej, iż jest to produkt, którego osiągnięcia nie odbiegają znacząco od funduszy o podobnej charakterystyce. Postawienie na bezpieczeństwo inwestycji nie jest więc wadą produktu. Portfel jest konstruowany w taki sposób by nie dopuścić do znacznego spadku jednostki z dnia na dzień. I choć zdarzają się czasem krótkoterminowe spore ruchy (na początku maja br. w 2 dni jednostka straciła -1,8%), to faktycznie fundusz należy do najmniej ryzykownych w grupie.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania