Rating dla ING Akcji - ostatnie zmiany rodzą apetyt na lepsze wyniki
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Głównym problemem funduszu ING Akcji FIO jest spora rotacja zarządzających, niestety dość charakterystyczna dla polskiego rynku. Zmiany te wpływają negatywnie na sam proces inwestycyjny, który również ulegał kilkukrotnie przemianom. Ostatnia zmiana miała miejsce w 2009 roku, kiedy w połowie roku szefem działu inwestycji został Maciej Bombol. Przemiany samego procesu inwestycyjnego, choć mają służyć poprawie wyników, to jednak przez długi czas destabilizują pracę zarządzających odciągając ich od wykonywania bieżących zadań. Z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia w 2009 roku, który zakończył się dla funduszy dość słabo. Destabilizująco działają również same zmiany kadrowe, które powodują pewną wyrwę w procesie na kilka tygodni. Choć wydaje się, iż nowy skład zespołu jest już niemal całkowicie ustabilizowany, to jednak zawsze pozostaje ryzyko pojawienia się kolejnych roszad. Sam proces inwestycyjny sprawia wrażenie dobrze ułożonego. Wydzielenie zespołu analitycznego, który skupiony jest na szukaniu okazji inwestycyjnych, daje szansę na poprawę w zakresie selekcji spółek, z czym zarządzający mieli problemy w ostatnim czasie. Na efekty tych zmian w postaci lepszych wyników inwestycyjnych, trzeba jednak trochę poczekać. Choć w ciągu 11 pełnych lat kalendarzowych, zdarzały się takie, które fundusz kończył w pierwszej trójce najlepszych funduszy akcji polskich, to miało to miejsce jedynie na początku jego funkcjonowania. Wyniki za ostatnie 3 lata prezentują się natomiast dość słabo, rok w rok fundusz wypracowuje wyniki plasujące go poniżej średniej dla grupy funduszy akcji polskich uniwersalnych, są również słabsze od benchmarku funduszu. Na korzyść funduszu przemawia dość niskie ryzyko inwestycyjne mierzone odchyleniem standardowym miesięcznych stóp zwrotu. Jednak za sprawą dość słabych wyników relacja efektów zarządzania do ryzyka przyjmuje niekorzystne wartości. W najbliższym czasie fundusz przejdzie istotną zmianę, zostanie bowiem połączony z subfunduszem ING Akcji Plus. Nie powinno to rodzić dodatkowych zagrożeń, bowiem oba fundusze są zarządzane w ten sam sposób, a ich portfele zbudowane są niemal identycznie.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania