Podsumowanie miesiąca na rynku UFK (luty 2009)
Luty był kolejnym miesiącem, który nie sprzyjał posiadaczom jednostek funduszy kapitałowych. Zarówno na rynku długu, jak i udziałowych papierów wartościowych miniony miesiąc był kontynuacją spadków. W związku z tym, na 18 grup funduszy kapitałowych, tylko fundusze 4 z nich zdołały wypracować dodatnią średnią stopę zwrotu. Wśród najlepszych znalazły się fundusze dłużne dolarowe uniwersalne, akcji zagranicznych regionu Azji, gotówkowe i pieniężne uniwersalne oraz ochrony kapitału polskie z gwarancją.
W wersji PDF: Średnie stopy zwrotu w poszczególnych grupach (luty 2009)
W lutym dodatnią stopę zwrotu odnotował prawie co 7 fundusz. W czołówce UFK z dodatnimi stopami zwrotu znalazły się fundusze akcji zagranicznych, które między innymi skorzystały na umocnieniu się walut obcych w stosunku do złotówki. Wśród zyskownych funduszy znalazło się jednak kilkanaście takich, które wyceniane są w walucie obcej, więc w ich jednostkach kurs walutowy nie znajduje odzwierciedlenia. Najwięcej zarobili posiadacze funduszu Generali UFK - BlackRock World Gold Fund, który jako jedyny, wypracował dwucyfrowy zysk (+12,1%). Na tak dobry wynik z pewnością obok wzrostu ceny złota (+1,4%) na korzyść zadziałała także osłabiająca się złotówka.
W związku z negatywnym nastawieniem inwestorów zagranicznych do naszych aktywów w lutym silnie wyprzedawano bowiem złotego, a to spowodowało, że w skali miesiąca stracił on -4,7% w stosunku do euro oraz -6,0% w stosunku do dolara. Zdecydowana większość, bo aż 85% funduszy kapitałowych odnotowało ujemne stopy zwrotu. Bardzo wiele z nich zakończyło miesiąc dwucyfrowymi stratami. Najmniej zadowoleni z pewnością są posiadacze funduszu ING Środkowoeuropejski Sektora Finansowego Plus UFK (AEGON, AXA, Nordea oraz PZU), którego jednostka spadła o -19,5%. Fundusz wypadł tak słabo, mimo korzyści jakie odniósł na osłabieniu się złotówki. Wynika to głównie z faktu, że na całym świecie inwestorzy obawiają się o przyszłość sektora bankowego, w ramach którego inwestuje fundusz. Na razie bowiem to rządy poszczególnych państw zapewniają ciągłość działalności zagrożonych banków - bardzo często słyszymy o częściowych nacjlonalizacjach tych instytucji finansowych, co wpływa na istotne rozwodnienie ich dotychczasowych akcjonariuszy. W ślad za zagranicą na warszawskiej giełdzie w lutym indeks sektora bankowego spadł o blisko -27,4%.
Amerykański S&P500 zakończył miesiąc ze stratą na poziomie -11,0%, DJ Euro Stoxx 50 stracił -11,7%, brytyjski FTSE spadło o -3,2%, a niemiecki DAX o -11,4%. Pozycję naszego kraju osłabiały trudności z jakimi zmagają się Węgry, Ukraina czy kraje bałtyckie oraz rosnące prawdopodobieństwo osłabienia ratingów dla państw naszego regionu. Czeski PX50 zniżkował o -17,2%, węgierski BUX o -11,5%, a turecki ISE100 o -7,4%. Najmniej straciła giełda słowacka -4,9%. Na tle spadkowej tendencji giełd wyróżnia się jedynie rosyjski RTS, który miniony miesiąc zamknął +1,8% wzrostem oraz giełda chińska (+5,3%).
Jak już wspomnieliśmy, wśród funduszy akcji zagranicznych najlepiej, ze średnią na poziomie 2,7%, wypadły fundusze akcji regionu Azja. Wśród nich najwyższą stopę zwrotu (+5,2%) wypracowali zarządzający Amplico - AIG Akcji Chińskich i Azjatyckich B UFK, a jedyny spadek wartości (-2,4%) w tej grupie dotknął posiadaczy funduszu Nordea UFK - Nordea Dalekowschodnich Akcji Plus. Na przeciwległym biegunie, ze średnim spadkiem wartości jednostki rozrachunkowej w wysokości -11,8%, znalazły się natomiast fundusze z grupy akcji zagranicznych sektora nieruchomości. Najwyższy spadek (-14,3%) zanotował fundusz UniSektor Nieruchomości Nowa Europa UFK (HDI-Gerling oraz PZU). Najlepiej, z wynikiem -7,7%, wypadł natomiast PZU - DWS Nieruchomości i Budownictwa UFK.
Na polskiej giełdzie dominowały spadki. Indeksy WIG i WIG20 zanotowały straty odpowiednio: -12% i -14%. Małe i średnie spółki zachowały się nieznacznie lepiej od spółek dużych i odnotowały spadki w wysokości odpowiednio -8,1% oraz -8,9%. Nadal najsłabszą branżą był sektor bankowy. Miniony miesiąc zakończył się także wysokim minusem dla branży medialnej, na którą negatywny wpływ miały oczekiwania inwestorów związane z mniejszym wydatkami na reklamę. WIG-media straciły w tym czasie -13,9%. Dosyć dobrze zachowały się branże: chemiczna (-1,8%) i spożywcza (-3,4%).
Główną przyczyną słabych nastrojów było pogorszenie sytuacji na zagranicznych rynkach akcji. A to z kolei było konsekwencją braku napływu pozytywnych informacji ze spółek i gospodarki oraz obaw o głębokość i czas trwania recesji w gospodarce światowej i przyszłe wyniki finansowe spółek. Dodatkowo na kiepskie nastroje inwestorów wpływ miały niepomyślne dane makroekonomiczne tj. spadek krajowej produkcji przemysłowej w styczniu, zmniejszona dynamika sprzedaży detalicznej oraz osłabienie się złotego.
Niesprzyjająca koniunktura giełdowa znacząco pociągnęła w dół wyniki wszystkich funduszy akcyjnych. W ramach trzech grup akcji polskich (uniwersalnych, małych i średnich spółek oraz pozostałych spółek sektorowych) nie było funduszu, który zakończyłby miesiąc ponad kreską. Wśród wszystkich UFK prowadzących najbardziej agresywną politykę inwestycyjną najgorzej, z wynikiem -16,1%, poradził sobie fundusz Generali - SEB 3 Akcji UFK. Najmniej, -3,1%, stracili natomiast uczestnicy Allianz - AAI Speedway. Wcale nie lepiej wyglądały wyniki inwestowania w ramach funduszy mieszanych polskich. Co prawda nie roiło się wśród nich od dwucyfrowych strat, tak jak w przypadku akcji polskich, ale wszystkie odnotowały ujemne stopy zwrotu. Rozbieżność między najlepszym i najgorszym funduszem mieszanym polskim wyniosła 10,3 pkt proc. Najmniejszą miesięczną stratą (-0,2%) zakończyła się inwestycja w ramach funduszu Compensa Aktywny C UFK. Najwięcej na wartości straciła natomiast jednostka Allianz - Prosperita Fundusz Zrównoważony UFK (-10,5%).
Negatywne nastawienie do naszej waluty wyraźnie zniechęcało inwestorów zagranicznych do naszych aktywów, co było widoczne również w spadających cenach obligacji. Luty na rynku papierów dłużnych przerwał spadkową tendencję rentowności polskich obligacji, która miała miejsce w minionych miesiącach. Rentowności polskich obligacji wzrosły, a w związku z tym spadły ich ceny. Drugi miesiąc 2009 roku przyniósł wzrost rentowności obligacji 2-letnich o +0,82 pkt proc., do poziomu 5,6%. Rentowność obligacji 5-letnich wzrosła natomiast o +0,85 pkt proc. do poziomu 5,90%.
Indeks papierów dłużnych IROS, mierzący stopy zwrotu benchmarkowych obligacji skarbowych o oprocentowaniu stałym stracił -2,22%, wobec styczniowego wzrostu w wysokości +0,62%. Największą zniżkę w ciągu miesiąca odnotowały 10-latki - wskaźnik IROS-10, czyli subindeks obligacji dziesięcioletnich, spadł o -3,39% (wobec +0,27% w styczniu). Indeks obligacji o krótszym terminie do wykupu: IROS-5 stracił na wartości -2,94% (+1,37%). Najmniej straciły papiery wartościowe o krótszych terminach do wykupu - wskaźnik IROS-2, czyli subindeks obligacji dwuletnich, spadł o -1,17% (+1,27%). Główną przyczyną pogorszenia nastrojów był wzrost awersji do ryzyka napędzany spadkami na giełdach światowych. Poza czynnikami zewnętrznymi, nie bez znaczenia pozostały doniesienia o większych potrzebach pożyczkowych budżetu państwa w bieżącym roku, które zniechęciły inwestorów do zakupów naszych obligacji. Ponadto na skutek spadku wartości złotego pojawiły się nawet głosy o możliwych podwyżkach stóp procentowych w najbliższym czasie, co również negatywnie wpłynęło na ceny naszych obligacji. Spekulacje nie znalazły jednak potwierdzenia w rzeczywistości i RPP pod koniec miesiąca obniżyła podstawową stopę procentową o -25 pkt bazowych, do poziomu 4,0%.
Mimo niekorzystnej sytuacji na rynku długu 15 funduszom udało się wypracować dodatnie stopy zwrotu. Wśród nich najlepszy okazał się Polisa Fundusz Instrumentów Dłużnych UFK, którego jednostka rozrachunkowa zyskała na wartości +0,7%. Przy średniej dla całej grupy w wysokości -1,3% najsłabiej, z wynikiem -2,7%, poradzili sobie zarządzający Ergo Hestia - Hestia 7 Plus UFK.
Zespół Analiz Online
W wersji PDF: Średnie stopy zwrotu w poszczególnych grupach (luty 2009)
W lutym dodatnią stopę zwrotu odnotował prawie co 7 fundusz. W czołówce UFK z dodatnimi stopami zwrotu znalazły się fundusze akcji zagranicznych, które między innymi skorzystały na umocnieniu się walut obcych w stosunku do złotówki. Wśród zyskownych funduszy znalazło się jednak kilkanaście takich, które wyceniane są w walucie obcej, więc w ich jednostkach kurs walutowy nie znajduje odzwierciedlenia. Najwięcej zarobili posiadacze funduszu Generali UFK - BlackRock World Gold Fund, który jako jedyny, wypracował dwucyfrowy zysk (+12,1%). Na tak dobry wynik z pewnością obok wzrostu ceny złota (+1,4%) na korzyść zadziałała także osłabiająca się złotówka.
W związku z negatywnym nastawieniem inwestorów zagranicznych do naszych aktywów w lutym silnie wyprzedawano bowiem złotego, a to spowodowało, że w skali miesiąca stracił on -4,7% w stosunku do euro oraz -6,0% w stosunku do dolara. Zdecydowana większość, bo aż 85% funduszy kapitałowych odnotowało ujemne stopy zwrotu. Bardzo wiele z nich zakończyło miesiąc dwucyfrowymi stratami. Najmniej zadowoleni z pewnością są posiadacze funduszu ING Środkowoeuropejski Sektora Finansowego Plus UFK (AEGON, AXA, Nordea oraz PZU), którego jednostka spadła o -19,5%. Fundusz wypadł tak słabo, mimo korzyści jakie odniósł na osłabieniu się złotówki. Wynika to głównie z faktu, że na całym świecie inwestorzy obawiają się o przyszłość sektora bankowego, w ramach którego inwestuje fundusz. Na razie bowiem to rządy poszczególnych państw zapewniają ciągłość działalności zagrożonych banków - bardzo często słyszymy o częściowych nacjlonalizacjach tych instytucji finansowych, co wpływa na istotne rozwodnienie ich dotychczasowych akcjonariuszy. W ślad za zagranicą na warszawskiej giełdzie w lutym indeks sektora bankowego spadł o blisko -27,4%.
Amerykański S&P500 zakończył miesiąc ze stratą na poziomie -11,0%, DJ Euro Stoxx 50 stracił -11,7%, brytyjski FTSE spadło o -3,2%, a niemiecki DAX o -11,4%. Pozycję naszego kraju osłabiały trudności z jakimi zmagają się Węgry, Ukraina czy kraje bałtyckie oraz rosnące prawdopodobieństwo osłabienia ratingów dla państw naszego regionu. Czeski PX50 zniżkował o -17,2%, węgierski BUX o -11,5%, a turecki ISE100 o -7,4%. Najmniej straciła giełda słowacka -4,9%. Na tle spadkowej tendencji giełd wyróżnia się jedynie rosyjski RTS, który miniony miesiąc zamknął +1,8% wzrostem oraz giełda chińska (+5,3%).
Jak już wspomnieliśmy, wśród funduszy akcji zagranicznych najlepiej, ze średnią na poziomie 2,7%, wypadły fundusze akcji regionu Azja. Wśród nich najwyższą stopę zwrotu (+5,2%) wypracowali zarządzający Amplico - AIG Akcji Chińskich i Azjatyckich B UFK, a jedyny spadek wartości (-2,4%) w tej grupie dotknął posiadaczy funduszu Nordea UFK - Nordea Dalekowschodnich Akcji Plus. Na przeciwległym biegunie, ze średnim spadkiem wartości jednostki rozrachunkowej w wysokości -11,8%, znalazły się natomiast fundusze z grupy akcji zagranicznych sektora nieruchomości. Najwyższy spadek (-14,3%) zanotował fundusz UniSektor Nieruchomości Nowa Europa UFK (HDI-Gerling oraz PZU). Najlepiej, z wynikiem -7,7%, wypadł natomiast PZU - DWS Nieruchomości i Budownictwa UFK.
Na polskiej giełdzie dominowały spadki. Indeksy WIG i WIG20 zanotowały straty odpowiednio: -12% i -14%. Małe i średnie spółki zachowały się nieznacznie lepiej od spółek dużych i odnotowały spadki w wysokości odpowiednio -8,1% oraz -8,9%. Nadal najsłabszą branżą był sektor bankowy. Miniony miesiąc zakończył się także wysokim minusem dla branży medialnej, na którą negatywny wpływ miały oczekiwania inwestorów związane z mniejszym wydatkami na reklamę. WIG-media straciły w tym czasie -13,9%. Dosyć dobrze zachowały się branże: chemiczna (-1,8%) i spożywcza (-3,4%).
Główną przyczyną słabych nastrojów było pogorszenie sytuacji na zagranicznych rynkach akcji. A to z kolei było konsekwencją braku napływu pozytywnych informacji ze spółek i gospodarki oraz obaw o głębokość i czas trwania recesji w gospodarce światowej i przyszłe wyniki finansowe spółek. Dodatkowo na kiepskie nastroje inwestorów wpływ miały niepomyślne dane makroekonomiczne tj. spadek krajowej produkcji przemysłowej w styczniu, zmniejszona dynamika sprzedaży detalicznej oraz osłabienie się złotego.
Niesprzyjająca koniunktura giełdowa znacząco pociągnęła w dół wyniki wszystkich funduszy akcyjnych. W ramach trzech grup akcji polskich (uniwersalnych, małych i średnich spółek oraz pozostałych spółek sektorowych) nie było funduszu, który zakończyłby miesiąc ponad kreską. Wśród wszystkich UFK prowadzących najbardziej agresywną politykę inwestycyjną najgorzej, z wynikiem -16,1%, poradził sobie fundusz Generali - SEB 3 Akcji UFK. Najmniej, -3,1%, stracili natomiast uczestnicy Allianz - AAI Speedway. Wcale nie lepiej wyglądały wyniki inwestowania w ramach funduszy mieszanych polskich. Co prawda nie roiło się wśród nich od dwucyfrowych strat, tak jak w przypadku akcji polskich, ale wszystkie odnotowały ujemne stopy zwrotu. Rozbieżność między najlepszym i najgorszym funduszem mieszanym polskim wyniosła 10,3 pkt proc. Najmniejszą miesięczną stratą (-0,2%) zakończyła się inwestycja w ramach funduszu Compensa Aktywny C UFK. Najwięcej na wartości straciła natomiast jednostka Allianz - Prosperita Fundusz Zrównoważony UFK (-10,5%).
Negatywne nastawienie do naszej waluty wyraźnie zniechęcało inwestorów zagranicznych do naszych aktywów, co było widoczne również w spadających cenach obligacji. Luty na rynku papierów dłużnych przerwał spadkową tendencję rentowności polskich obligacji, która miała miejsce w minionych miesiącach. Rentowności polskich obligacji wzrosły, a w związku z tym spadły ich ceny. Drugi miesiąc 2009 roku przyniósł wzrost rentowności obligacji 2-letnich o +0,82 pkt proc., do poziomu 5,6%. Rentowność obligacji 5-letnich wzrosła natomiast o +0,85 pkt proc. do poziomu 5,90%.
Indeks papierów dłużnych IROS, mierzący stopy zwrotu benchmarkowych obligacji skarbowych o oprocentowaniu stałym stracił -2,22%, wobec styczniowego wzrostu w wysokości +0,62%. Największą zniżkę w ciągu miesiąca odnotowały 10-latki - wskaźnik IROS-10, czyli subindeks obligacji dziesięcioletnich, spadł o -3,39% (wobec +0,27% w styczniu). Indeks obligacji o krótszym terminie do wykupu: IROS-5 stracił na wartości -2,94% (+1,37%). Najmniej straciły papiery wartościowe o krótszych terminach do wykupu - wskaźnik IROS-2, czyli subindeks obligacji dwuletnich, spadł o -1,17% (+1,27%). Główną przyczyną pogorszenia nastrojów był wzrost awersji do ryzyka napędzany spadkami na giełdach światowych. Poza czynnikami zewnętrznymi, nie bez znaczenia pozostały doniesienia o większych potrzebach pożyczkowych budżetu państwa w bieżącym roku, które zniechęciły inwestorów do zakupów naszych obligacji. Ponadto na skutek spadku wartości złotego pojawiły się nawet głosy o możliwych podwyżkach stóp procentowych w najbliższym czasie, co również negatywnie wpłynęło na ceny naszych obligacji. Spekulacje nie znalazły jednak potwierdzenia w rzeczywistości i RPP pod koniec miesiąca obniżyła podstawową stopę procentową o -25 pkt bazowych, do poziomu 4,0%.
Mimo niekorzystnej sytuacji na rynku długu 15 funduszom udało się wypracować dodatnie stopy zwrotu. Wśród nich najlepszy okazał się Polisa Fundusz Instrumentów Dłużnych UFK, którego jednostka rozrachunkowa zyskała na wartości +0,7%. Przy średniej dla całej grupy w wysokości -1,3% najsłabiej, z wynikiem -2,7%, poradzili sobie zarządzający Ergo Hestia - Hestia 7 Plus UFK.
Zespół Analiz Online
Rynek funduszy
Raporty
11.03.2009



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania