Schroders: W obliczu problemów Europy warto inwestować w Azji
Obecny rok, jest i nadal będzie trudnym okresem do inwestowania na rynkach finansowych, ze względu na znaczące ryzyko występowania znacznych różnić kursowych na poszczególnych giełdach, mówił David MacKenzie, zarządzający ze Schroders Invesment opowiedzialny za rynki azjatyckie z wyłączeniem Japonii, na III Konferencji Inwestycyjnej jego firmy.
Sprawdź ofertę krajowych oraz zagranicznych funduszy z ekspozycją na szeroki rynek azjatycki.
Co prawda wahania giełdowych wycen, powinny być ograniczone, ale zakres zmienności cen utrzymywać się będzie w szerokich przedziałach. Największe ryzyko wystąpienia różnic kursowych występować będzie w Europie, ze względu na postępujący kryzys zadłużeniowy. Warto mieć na uwadze, że głęboko zakorzenione problemy strukturalne w obszarze Starego Kontynentu mają istotny potencjał, aby wywołać kolejny kryzys finansowy.
Następne zagrożenie to boom inwestycyjny w Chinach zapoczątkowany w 2009, który doprowadził do zaostrzenia się nierówności gospodarczych w tym kraju. Na rynku tym widoczne są obecnie bańki inwestycyjne w sektorze finansowym i nieruchomości. W związku z tym, ewentualne inwerwencje rządowe, chociaż pozytywne długoterminowo, w krótkim terminie mogą okazać się negatywne dla inwestorów. Należy jednak zauważyć, że twarde lądowanie chńskiej gospodarki, miało już miejsce i zostało uwzględnione w rynkowych wycenach, uważa MacKenzie. Ponadto wyceny chińskich spółek są aktualnie na atrakcyjnych historycznie poziomach. Zdaniem specjalisty, inwestując obecnie w Chinach, należy próbować kupować akcje w giełdowych dołkach, skupiając się przy tym na branży ochrony zdrowia, podstawowych dóbr konsumpcyjnych, a także wyselekcjonowanych spółkach z rynku nieruchomości. Jednocześnie należy unikać akcji sektora bankowego, czy firm telekomunikacyjnych, szczególnie państwowych, z uwagi na spodziewane interwencje rządowe. Wpłyną one prawdopodobnie negatywnie na długoterminowe stopy zwrotu z tych aktywów.
Pozostała cześć Azji wygląda już znacznie lepiej, ze względu na relatywnie niskie poziomy zadłużenia, pozytywną sytuację demograficzną i generalnie stabilną sytuację polityczną. Zarządzający ze Schroders Investment jest jednak zdania, że warto obecnie unikać akcji z rynków cyklicznych takich jak Korea i Tajwan.
Krzysztof Peć,
Analizy Online
Reklama
22.05.2012



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania