Innowacyjne rozwiązanie na polskim rynku funduszy
Analizy Online: Na polskim rynku funduszy jest dostępnych wiele rozwiązań inwestycyjnych. Skąd więc pomysł na nowy fundusz?
Leszek Jedlecki: Rzeczywiście w bieżącej ofercie rynkowej jest dostępnych prawie 400 funduszy. Teoretycznie klienci mają więc wybór, możliwość i narzędzia do skutecznego gromadzenia oszczędności. Okazuje się jednak, że tak duże spektrum produktów wcale nie przekłada się na lepsze wyniki osiągane przez uczestników funduszy. Konieczność podejmowania częstych decyzji i brak pełnej jasności na temat tego jak podzielić środki pomiędzy ryzykowne i bezpieczne inwestycje często prowadzi do nagłych nieplanowanych zmian które dokonujemy często w najmniej sprzyjających warunkach rynkowych. Sprawia to, że licznej grupie klientów trudno jest zrealizować wcześniej założony cel oszczędzania. Z tych właśnie powodów zdecydowaliśmy się na zaproponowanie klientom funduszy ING Perspektywa, które są pierwszymi na polskim rynku funduszami typu Life Cycle (cykl życia). Wychodzimy z oczywistego założenia, że każdy ma określony cel gromadzenia oszczędności. Dla jednej osoby może to być kupno większego mieszkania za kilka lat, dla innej wysłanie dzieci do najlepszej uczelni, a dla jeszcze innej spokojna finansowa przyszłość na emeryturze. Nie ingerujemy w cel – ten może być dowolny – ale chcemy wskazać zaplanowaną i przemyślaną finansową drogę do jego realizacji, bez niepotrzebnych dylematów i emocji.
AOL: Stąd hasło: Ty masz cel, my wskazujemy drogę.
LJ: Dokładnie tak. ING Perspektywa to taki finansowy GPS, który ma bezpiecznie przeprowadzić przez krętą drogę na końcu której jest cel na który gromadzimy środki.
AOL: Jakie elementy są istotne w konstrukcji ING Perspektywy?
LJ: ING Perspektywa to fundusz parasolowy zawierający sześć subfunduszy, z których każdy ma inny oczekiwany horyzont inwestycyjny, czyli t.zw. datę docelową. Wybór danego subfunduszu jest bardzo prosty: na przykład jeśli nasz cel chcemy zrealizować za ok. 15 lat, to wybieramy ING Perspektywa 2025, której data docelowa przypada w roku 2025. Konstrukcja parasolowa pozwala na przenoszenie środków pomiędzy funduszami, gdyby w wyniku nadzwyczajnej sytuacji nasz cel istotnie się zmienił. Daje to niezbędną elastyczność, która moim zdaniem, jest bardzo przydatna w produktach z założenia długoterminowych. Drugim istotnym elementem jest profesjonalnie przygotowana i zaplanowana ścieżka alokacji i dywersyfikacji. Zdejmujemy z klienta konieczność ciągłego decydowania ile w portfelu powinno być funduszy akcji, a ile funduszy bardziej bezpiecznych. Każdy fundusz zmienia się w trakcie swojego „życia” zwiększając stopniowo udział funduszy bezpiecznych i w ten sposób dostosowując się do czasu, który pozostał do osiągnięcia celu. Można powiedzieć, że fundusze wraz z upływem czasu płynnie dostosowują się do potrzeb klienta i stają się coraz bardziej bezpieczne.
AOL: Co jest największą siłą ING Perspektywy?
LJ: W ING Perspektywa jest wiele unikalnych elementów: starannie zaplanowana alokacja pomiędzy różne fundusze, precyzyjnie określony horyzont inwestycyjny czy globalny zasięg inwestycji. Jednak moim zdaniem najważniejsza w tym funduszu jest konsekwencja. Wcześniej określony plan i pomysł wdrożone w konkretne ramy czasowe połączone z systematycznością ze strony uczestników to przepis na sukces, bo ogranicza do minimum emocje w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Unikamy najpopularniejszych błędów inwestycyjnych takich jak panika lub chciwość, które są najczęstszą przyczyną inwestycyjnych niepowodzeń. Jako dodatkowy element mający wspierać naszych klientów w długoterminowym oszczędzaniu zadbaliśmy również o to, aby było to rozwiązanie tanie. Opłaty za zarządzanie są niższe niż w przypadku gdyby klient sam tworzył dla siebie analogiczny portfel funduszy.
AOL: Czy sądzi Pan, że polski rynek jest gotowy na taki produkt?
LJ: ING Perspektywa jest pierwszym funduszem opartym o cykl życia na polskim rynku, jednak na świecie jest to dość popularne rozwiązanie. Klienci doceniają ich jasny i transparentny cel inwestycji zdejmujący z nich konieczność śledzenia wydarzeń gospodarczych, jak również niskie opłaty. Te wszystkie czynniki sprawiają, że to produkt doskonały zarówno na niepewne czasy giełdowych spadków jak i euforii hossy. Szerokie przekonanie do takiego sposobu gromadzenia oszczędności jest tylko kwestią czasu.
AOL: Kiedy należy zacząć oszczędzać w wybranej ING Perspektywie?
LJ: A o ile więcej chciałby mieć Pani mieć pieniędzy w 2025 roku? Z każdym dniem jest coraz bliżej do naszych celów, które dziś mogą wydawać nam się odległe. Zasada jest bardzo prosta – im wcześniej tym lepiej, bo im dłużej pozwolimy naszym oszczędnościom pracować dla nas, tym większą kwotę zgromadzimy. Warto pamiętać, że bogactwo bierze się z połączenia pieniędzy i czasu, z tym, że tego drugiego nie da się kupić za żadne pieniądze.
AOL: W jaki sposób można zainwestować w Państwa nowy produkt?
LJ: Obecnie fundusze ING Perspektywa dostępne są w ofercie ING Banku oraz ING Życie. Jednak zainteresowanie ze strony dystrybutorów jest naprawdę duże, więc już wkrótce będzie można nabyć jednostki uczestnictwa w szerokiej sieci dystrybucji. Produkt cieszy się również bardzo dużym zainteresowaniem pracodawców uruchamiających programy PPE, gdyż znakomicie nadaje się do oszczędzania na emeryturę.
AOL: Dziękujemy za rozmowę.
LJ: Dziękuję i zapraszam do inwestowania z nami.
Reklama
17.05.2012
Artykuł sponsorowany
