Parasol wciąż nie dla każdego
Wciąż niemal co piąty fundusz przeznaczony dla szerokiego grona odbiorców nie jest podłączony do parasola. Gdy weźmiemy pod uwagę aktywa w nich zgromadzone, okazuje się, że ulokowana jest w nich co czwarta złotówka. Oznacza to, że wciąż sporo klientów funduszy nie może skorzystać z zalet, jakie niesie konstrukcja funduszu parasolowego.
Najbardziej odczuwalny jest brak parasola w Legg Mason TFI, które jako jedyne z liczących się towarzystw nie wprowadziło tej konstrukcji w życie. Jednak ma się to niedługo zmienić. Według zapowiedzi Jacka Treumanna, członka zarządu towarzystwa, w ciągu najbliższych miesięcy wszystkie fundusze otwarte – FIO (czyli poza Legg Mason Senior SFIO) zostaną połączone w ramach jednego funduszu parasolowego. To by oznaczało, że nowy parasol będzie zarządzał aktywami wartymi 1,8 mld zł.
Nad nowymi parasolami pracuje również Pioneer Pekao TFI, które zamierza obecnie oferowane fundusze i subfundusze uporządkować w ramach 4 funduszy parasolowych: polskich (obecnie oferowany Pioneer FIO), funduszy globalnych (z zabezpieczonym ryzykiem walutowym - Pioneer Funduszy Globalnych SFIO), i 2 nowych umbrelli. Jedną z nich ma być parasol skupiający fundusze inwestujące za granicą, wyceniane w walutach obcych, czyli bez zabezpieczenia ryzyka walutowego, a drugim funduszem parasolowym miałaby być umbrella ochrony kapitału, która spięłaby funkcjonujące fundusze z tej kategorii.
Sporo funduszy otwartych niepodpiętych do parasola ma również w ofercie PKO TFI oraz Investors TFI. W przypadku PKO TFi mowa o 10 subfunduszach, które zarządzają aktywami wartymi aż 6,6 mld zł. Według zapowiedzi przedstawicieli TFI, trwają obecnie prace nad włączeniem ich do funkcjonującego już parasola – PKO Parasolowy FIO. W ofercie towarzystwa działa również Światowy Fundusz Walutowy SFIO, w ramach którego funkcjonują subfundusze inwestujące na rynkach zagranicznych. Nieco inaczej wygląda sytuacja w Investors TFI. Tu również istnieje parasol (Investors Parasol SFIO) utworzony dla funds of funds, czyli subfunduszy inwestujących w fundusze z grupy DWS. Dla pozostałych klasycznych funduszy, których aktywa warte są 0,8 mld zł, zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli TFI, w ciągu 6-12 mies. zostanie utworzony zupełnie nowy fundusz parasolowy.
Wspomniane fundusze nie działają w konstrukcji parasola, ponieważ są to długo działające produkty, a prawo zezwoliło na tworzenie funduszy parasolowych dopiero kilka lat temu. Zmiany jakie planują TFI polegające na włączeniu obecnych funduszy w konstrukcje parasola, oznaczają dla klientów tylko korzyści. Parasol umożliwia bowiem inwestorom odroczenie podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki), w przypadku przenoszenia środków pomiędzy subfunduszami. Obecnie czynność ta obarczona jest koniecznością płacenia 19% podatku. Po wprowadzeniu zmian, podatek od zysku placony będzie dopiero po wyjściu z parasola. Zmiany odczują więc ci, którzy w miarę aktywnie zarządzają swoimi inwestycjami.
W sumie funkcjonuje obecnie blisko 50 funduszy parasolowych, które zarządzają aktywami wartymi 62 mld zł.
Anna Zalewska, starszy analityk
Analizy Online
Reklama
23.03.2012



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania