Rating dla Noble Mieszany - zarządzający wykorzystuje zarówno alokację jak i selekcję; z sukcesem
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Zarządzający funduszem Noble Mieszany ma dużą swobodę w kreowaniu rzeczywistej polityki inwestycyjnej. Do jego dyspozycji są szerokie możliwości wynikające z statutu, zgodnie z którymi akcje mogą stanowić od 20 do 80% całego portfela funduszu. Zarządzający wyposażony został zatem w oręż znacząco większy niż w przypadku klasycznego funduszu zrównoważonego, czy też stabilnego wzrostu. W związku z tym efektywne wykorzystanie alokacji to jedno z istotniejszych zadań, jakiemu musi sprostać bardzo doświadczony Paweł Homiński. Aktywnie poszukuje on optymalnej struktury portfela, uzależniając zaangażowanie w akcje od prognozowanych scenariuszy giełdowych. Historyczna ekspozycja w instrumenty udziałowe wahała się, zgodnie z danymi na momenty sprawozdawcze, od 30% do maksymalnych 80%. Aby zapewnić sobie komfort możliwie szybkiej reakcji na nagłe zmiany sytuacji na giełdzie, zarządzający wykorzystywali w tym celu również kontrakty terminowe na WIG20, pozwalające szybko zmienić całkowitą ekspozycję na rynku akcji. Choć alokacja jest najważniejszym elementem determinującym rezultat, to zarządzający w odniesieniu do części akcyjnej nie zapomina o selekcji spółek. Wybierane są firmy o ponadprzeciętnych perspektywach wzrostu, bez ograniczeń sektorowych, tych dotyczących kapitalizacji. Zdecydowanie słabiej wygląda część dłużna funduszu, która jest zarządzana pasywnie. Bierna polityka w zakresie duration w połączeniu z marginalnym udziałem obligacji korporacyjnych w zasadzie uniemożliwiają wypracowanie powtarzalnego, ponadprzeciętnego rezultatu z portfela dłużnego. Długoterminowe wyniki Noble Mieszany dla nabywców jednostek są satysfakcjonujące. Od momentu powstania, czyli od grudnia 2006 roku produkt zwycięża nie tylko ze średnią w grupie aktywnej alokacji, ale w długim horyzoncie ma lepszy wynik od przeciętnej m.in. funduszy stabilnego wzrostu, czy zrównoważonych. Dzięki stosunkowo niewielkiemu ryzyku, rozwiązanie lokuje się także w czubie rankingów efektywności. Mimo to, nieco słabiej wyglądają rezultaty osiągane w bieżącym roku, gdyż zarządzający nie wyczuł pogarszającej się koniunktury. Warto jednak podkreślić, że w przeszłości Paweł Homiński wychodził z podobnych sytuacji obronną ręką, relatywnie szybko dostosowując strukturę portfela do zmieniającego się otoczenia. Niewątpliwą słabą stroną funduszu są wysokie koszty - zarówno maksymalna opłata manipulacyjna, jak i opłata za zarządzanie negatywnie odstają od średniej. Naszym zdaniem Noble Mieszany jest ciekawym rozwiązaniem inwestycyjnym, w szczególności dla osób, które nie chcą samodzielnie podejmować wyborów w zakresie struktury własnych inwestycji. Dzięki temu funduszowi inwestorzy otrzymują zdywersyfikowany mieszany portfel, który będzie się zmieniał w zależności od prognozowanych scenariuszy rynkowych.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania