Rating dla Millennium Zrównoważony - widać poprawę choć prawdziwym testem będzie trend spadkowy
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Fundusz Millennium Zrównoważony już od dłuższego czasu zasługiwał na zmianę realizowanej polityki inwestycyjnej, gdyż trudno było uznać dotychczasowe dokonania funduszu za pozytywne. Przede wszystkim wyniki funduszu wyglądały słabo zarówno na tle konkurentów, ale również w stosunku do własnego benchmarku. Chociaż na tle grupy funduszy mieszanych Millennium Zrównoważony wyróżniał się niskim ryzykiem zmienności, to jednak w naszej ocenie relacja uzyskiwanych stóp zwrotu do ryzyka nie była zadawalająca. Mało korzystny obraz funduszu nie był jednak wyłącznie efektem przeciętnych wyników inwestycyjnych, ale również fali odkupień, jaką można było w 2008 roku zaobserwować wśród klientów banku Millennium. Praprzyczyną tego stanu rzeczy była oferta polegająca na łączeniu funduszu z lokatą, co w oczach inwestorów mogło tworzyć pozory bezpieczeństwa. Taka polityka w połowie 2007 roku zaowocowała wzrostem aktywów do 2,7 mld złotych. Jednak już w 2008 roku z powodu spadków na giełdzie i bardzo dużych odkupień (około -1 mld złotych), aktywa funduszu zmalały do 640 mln złotych. Bez wątpienia było to nie lada wyzwanie dla zarządzających, którzy musieli obsłużyć bardzo duży poziom odkupień. Po dosyć trudnych doświadczeniach, w 2009 roku zarządzający skupili się na ponownym poukładaniu portfela funduszu. Był to już okres, w którym za realizację polityki inwestycyjnej zaczął odpowiadać Mirosław Dziółko. Pierwszą reakcją było zapewnienie odpowiedniej płynności. Kolejnym krokiem, na który zdecydowano się nieco później było zwiększenie roli alokacji, a także istotna modyfikacja podejścia do selekcji spółek, dostosowana do koncepcji top-down. W chwili obecnej można już zaryzykować tezę, że wprowadzone zmiany dają realną szansę na lepsze wyniki. Przedsmak był widoczny w drugiej połowie 2010 roku, kiedy fundusz wypadł znacznie lepiej od konkurentów. Głównym powodem był bardzo wysoki udział akcji w portfelu oraz kilka dobrych strzałów (np. KGHM). Na dzień dzisiejszy największą niewiadomą w przypadku funduszu Millennium Zrównoważony jest odpowiedź na pytanie, czy nowe podejście w zakresie alokacji będzie skutecznie realizowane w kolejnych latach. W tym przypadku do głównych zagrożeń należy zaliczyć długi okres, jaki zarządzający z Millenium TFI potrzebują na zmianę nastawienia wobec rynku akcji, co w rezultacie może skutkować niedopasowaniem portfela do rynkowej koniunktury w okresie kilku miesięcy po zmianie trendu na tym rynku. Wydaje nam się jednak, że już sama zmiana realizowanej polityki inwestycyjnej pozwala, aby przychylniej spojrzeć na ten produkt. W świetle wielu pozytywnych zmian, za adekwatne do bieżącej charakterystyki funduszu uważamy podniesienie oceny z 2 do 3 gwiazdek, którą przyznajemy produktom ocenianym w sposób neutralny.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania