Rating dla Pioneer Stabilnego Wzrostu - nadal trudno znaleźć mocne strony tego funduszu
Reklama
Dla kogo jest ten fundusz?
Nasz poprzedni, jednogwiazdkowy Rating dla Pioneera Stabilnego Wzrostu staraliśmy się, pomimo bardzo wielu mankamentów, zakończyć optymistycznym akcentem. Mieliśmy nikłą nadzieję, że objęcie zarządzania częścią akcyjną przez Sebastiana Bogusławskiego oraz ulepszenie procesu inwestycyjnego spowoduje choćby niewielką poprawę wyników. Niestety, fundusz nie wykorzystał należycie okresu bessy do przebudowy portfela i po jednorocznym odbiciu rezultaty jakie udało się wypracować w 2010 r. okazały się najsłabszymi w grupie. Pioneer Stabilnego Wzrostu to produkt nieefektywny, w którym zarządzający w większości okresów nie są w stanie wypracować satysfakcjonujących stóp zwrotu, nawet podejmując stosunkowo wysokie ryzyko. W ciągu 7 pełnych lat działalności fundusz aż 4 razy znajdował się w ostatnim kwartylu zestawienia wyników, 2 krotnie zyskując niechlubne miano najgorszego produktu w grupie. Od początku działalności fundusz stracił -32,4 % do średniej, z czego -10,5 % na przestrzeni ostatnich 3 lat. Słabe rezultaty okupione były ponadprzeciętnym ryzykiem. Zarówno odchylenie standardowe, jak i współczynnik beta przyjmują wartości znacznie powyżej średniej. Nie dziwi zatem, że wszelkie wskaźniki efektywności zarządzania (Information Ratio, wskaźnik Sharpa itp.) lokują produkt wśród najsłabszych rozwiązań w tym segmencie. Z czego wynikają tak słabe wyniki? Zarządzający, co zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie, aktywnie podchodzą do konstruowania portfela tak na poziomie alokacji w poszczególne grupy aktywów, jak i na poziomie zarządzania wyodrębnionymi jego częściami. Problemem wydają się jednak nietrafione decyzje odnośnie ustalania optymalnej struktury aktywów, jak również te, związane z doborem konkretnych produktów. Szczególnie mizernie wygląda kwestia selekcji. Liczony wobec średniej w grupie wWskaźnik alfa, który obrazuje wpływ doboru określonych papierów wartościowych na ostateczny rezultat wskazuje, że Pioneer Stabilnego Wzrostu ani razu tak w 3-letnim jak i rocznym okresie nie był w stanie dołożyć wartości dodanej z selekcji do osiągniętego wyniku. Ponadto fundusz nie należy do tanich rozwiązań inwestycyjnych. Zarówno maksymalna opłata manipulacyjna, jak i wartości wskaźnika TER znacznie przewyższają średnią w grupie. Nie mamy podstaw by nagle uwierzyć, że zarządzającym produktem Pioneer Stabilnego Wzrostu uda się na trwałe przerwać wynikowy impas. Naszym zdaniem problemy funduszu mają na tyle głębokie podłoże, że trudno będzie je wyeliminować w najbliższym czasie. Mimo aktywnej polityki inwestycyjnej, która teoretycznie stwarza szansę wejście funduszu do wynikowej elity, zdecydowaliśmy się podnieść pozostawić naszą ocenę na niezmienionym poziomie.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania